Patrząc na datę ostatniego posta zdałam sobie sprawe, że minął już miesiąc od czasu, kiedy zapowiedziałam, że "już niedługo" nagram wersję live Little Rain.
Tymczasem wprowadziłam kolejne zmiany w intro i krótkich przejściach pomiędzy kolejnymi partiami.
Dodałam pojedyńcze dźwięki grane techniką hammer-on oraz pull-off.
Patrząc na tabulaturę zmiany wydają się być niewielkie, ale są bardzo słyszalne.
Mimo że z początku planowałam stworzenie pierwszego utworu tylko po to,
żeby zapamiętać podstawowe akordy chcę żeby brzmiał on jak najlepiej.
Tworzenie własnych kawałków i praca nad nimi sprawiają mi wiele frajdy.
Chciałabym ukończyć Little Rain i zabrać się za kolejny utwór,
potem następny... i następny...
Korzystając z okazji chcę podziękować osobom komentującym tego bloga. Dzięki Wam wiem, że nie tworzę jedynie dla siebie i że jest ktoś, kto oczekuje moich utworów. To sprawia, że mam więcej motywacji do tworzenia i ćwiczeń. Mam nadzieję, że takich osób będzie coraz więcej. ( ^▽^ )
Dziękuję serdecznie i pozdrawiam zarówno komentujących jak i przeglądających.